Dzisiaj, 3 marca 2013 w I rocznicę tragedii szczekocińskiej naszło mnie aby napisać parę słów na blogu na ten właśnie temat.
3 marca 2012r. Sobota. Zwyczajna jak każda sobota. Jednak wieczorem okazuje się że nie jest zwyczajna. Siedzę na fb, gdy o godz 21.00 na grupie MK pojawia się pierwsza informacja o wypadku- "zderzyły się dwa pociągi". Dziwne, ale nie zwróciło to mojej uwagi. Dopiero relacja w tv przykuwa ją na dłuższy czas. Od czerwieni aż kipi na ekranie. Na początku informacje są chaotyczne- że szlak był jednotorowy, że szlak był dwutorowy ale w momencie wypadku jeden był zamknięty z powodu rzekomego remontu... Podobnie rzecz się miała z informacjami o ofiarach- że ktoś przeżył.... W następnych dniach rozgorzała dyskusja "gadających głów" jak to mogło się stać że dwa pociągi znalazły się na jednym torze. Tydzień żałoby, śledztwo...
W I rocznicę tej strasznej tragedii CZEŚĆ PAMIĘCI TYM KTÓRZY ZGINĘLI![*][*][*]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz